Tez macie takich znajomych na…

Tez macie takich znajomych na fb co dodaja posty ‚motywacyjne’, chwala sie jak oni to sie nie rozwijaja i jak Ty powinienes zaczac. Wszystko okraszone fotkami kawy / ciasta / laptopa / siebie w garniaku + dziesiatki zdjec profilowych a’la biznesmen?

Nie wiem czemu, ale styl pisania takich postow mnie bardzo bawi (glownie przez te ikonki strzalek + kazda mysl w nowym wierszu). Co mnie przeraza to ilosc osob, ktora to lajkuje i zywo komentuje przyklaskujac temu.

Najsmiesniejsze jest to, ze po wielu takich postach nie zostal dodany zaden post podsumowujacy dzialnosc, ile zarobil i czego sie dorobil. Od kilku lat juz obseruja ta osobe, zaczal od jakiejs piramidy, a teraz jest w krypto i ciagle widze te same posty ‚za pare lat dojde do celu, nie bede musial pracowac, bede zarabial duzo’ i ciagle odkrywa cos nowego w co trzeba TERAZ zainwestowac zeby sie nie spoznic… tylko, ze juz minelo te pare lat, a mam wrazenie, ze ciagle jest w punkcie wyjscia 🙂 Co najlepsze wiem, ze jednoczesnie pracuje na etacie w korpo, jak i rowniez ma troche dlugow, ale tego jego odbiorcy nie wiedza, lykaja taki ‚american dream’ i klepia sie sami po plecach.

Wiem, ze niczego odkrywczego tutaj nie napisalem, ale tak mnie wzielo na przemyslenia bo przeczytaniu kolejnego ‚motywujacego’ wpisu z jego strony.

pokaż spoiler to nie jest rozmowa na telefon ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#mlm #pieniadze #zludnenadzieje