Sąd w Warszawie potwierdził istnienie mafii autostradowej za rządu PO-PSL.

Mechanizm oszustwa był prosty. Wykonawcy i podwykonawcy budowali drogi i autostrady, a firmy, które im zlecały te prace, plajtowały (po uprzednim otrzymaniu publicznych pieniędzy, które znikały). Na tym procederze oszukano naszych przedsiębiorców na miliardy złotych.